PODZIEL SIĘ

Dokładnie 26 października 2020 roku zostanie wybrany nowy prezes PZPN. Po ośmiu latach ze stanowiska odchodzi Zbigniew Boniek. Obecne przepisy przewidują maksymalnie 2 kadencje jednego prezesa dlatego też pan Boniek nie może kandydować w nadchodzących wyborach. Kto zatem będzie kandydował na to stanowisko?

Jednym z pierwszych kandydatów jest Bogusław Leśnodorski. Były właściciel i współwłaściciel klubu Legia Warszawa myśli poważnie o tej funkcji. W czasie jego kadencji w klubie Legia wystąpiła trzykrotnie w Lidze Europy a także zaliczyła swój pierwszy historyczny start w Champions League. W dodatku budżet warszawskiej drużyny według szacunków zwiększył się aż do około 250 milionów złotych. Po opuszczeniu Legii Warszawa został menedżerem polskiego skialpinisty Andrzeja Bargiela.

Osobą, z którą najprawdopodobniej będzie musiał się zmierzyć jest Marek Koźmiński. Były reprezentant Polski (obrońca 45 meczy i 1 bramka) a także zawodnik takich klubów jak Hutnik Kraków, Górnik Zabrze, Udinese, Brescia, Ancona czy też PAOK Saloniki od 2012 roku działa w strukturach PZPN. W latach 2012 – 2016 pełnił rolę wiceprezesa ds. zagranicznych natomiast obecnie jest wiceprezesem PZPN ds. szkoleniowych. W przeszłości był właścicielem klubu Górnik Zabrze.

Kolejny kandydat to Cezary Kulesza. Były zawodnik min. Jagiellonii Białystok grający na pozycji pomocnika ofensywnego a także napastnika pełni obecnie funkcję prezesa Białostockiego klubu. Jest także wiceprezesem ds. piłkarstwa profesjonalnego, wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Ekstraklasy a także członkiem zarządu PZPN.

Do wyborów pozostało jeszcze kilka miesięcy i niewykluczone, że pojawią się kolejne kandydatury. Jedno jest pewne PZPN na pewno czekają duże zmiany.