PODZIEL SIĘ
Zmagająca się od początku sezon z niezbut regularną formą Agnieszka Radwańska ogłosiła właśnie swoje plany na ruszającą niebawem rywalizację na nawierzchni ziemnej, w najbliższym czasie startując w zawodach w Stuttgarcie. Najlepsza polska tenisistka niedawno startowała w rozgrywanym na kortach twardych turnieju Miami Open, rozbijając się już na etapie drugiej rundy.

Polka przegrała rywalizację z Mirjaną Lučić-Baroni, która również odprawiła ją w drugiej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Forma Radwańskiej w początkowej fazie tego sezonu pozostawia sporo do życzenia, chociaż mimo to po najnowszej aktualizacji rankingu WTA zachowała ona ósmą lokatę.

Rywalki nie będą jednak czekać, a do czołowej dziesiątki klasyfikacji awansowała właśnie Johanna Konta. Niespodziewana zwyciężczyni turnieju Miami Open przeskoczyła Radwańską, zajmując siódmą lokatę.Polka ma obecnie na koncie 4290 punktów, co daje jej niewielką przewagę nad Swietłaną Kuzniecową (4025 pkt) i Venus Williams (3865 pkt). Aby obronić pozycję, krakowianka musi jednak zacząć punktować w turniejach.

Radwańska przygotowała już swój grafik startów w ruszającej właśnie części sezonu na nawierzchni ziemnej, planując udział w czterech turniejach. Będą to zawody w Stuttgarcie, a potem w Madrycie, Rzymie oraz rozpoczynający się pod koniec maja French Open.Halowe zawody Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie ruszą już 24 kwietnia. Radwańska jeszcze nigdy nie zdobyła w tym turnieju trofeum. W ubiegłym roku tenisistka dotarła do finału, lecz jej plany niespodziewanie pokrzyżowała Laura Siegemund. Po tytuł i samochód Porsche ostatecznie sięgnęła Andżelika Kerber, dla której był to drugi z kolei sukces na mączce w Stuttgarcie.

Polka w tegorocznej edycji wystartuje rozstawiona z numerem szóstym, a optymistyczne założenia wielbicieli tenisa i bukmacherów zakładają przynajmniej ćwierćfinał.W Stuttgarcie zjawi się ponadto będąca w dobrej formie Kuzniecowa, a także Garbiñe Muguruza, Simona Halep, Dominika Cibulkova oraz Kerber. Mocno obstawiony turniej będzie dużym wyzwaniem, a relacja na żywo z meczów Radwańskiej na pewno ściągnie duże zainteresowanie.

Polka będzie mogła skorzystać z dłuższego czasu na regenerację przed rozpoczęciem turnieju, co może okazać się pomocne w ustabilizowaniu formy. W ostatnim starciu przeciwko Lučić-Baroni, Radwańskiej udało się urwać rywalce zaledwie trzy gemy. Chorwatka prezentowała staranny tenis przez całe spotkanie, podczas gdy krakowianka nie była w stanie jej w żaden sposób przeszkodzić.

Serwis Radwańskiej był wyjątkowo słaby, a jeśli Polka liczy na lepsze rezultaty na mączce, to musi popracować nad tym elementem.W następujących po Stuttgarcie zawodach w Madrycie oraz Rzymie, Radwańska doszła najwyżej do półfinału, dwukrotnie występując na tym etapie w stolicy Hiszpanii. W Rzymie Polka doszła najwyżej do ćwierćfinału, a w ciągu ostatnich dwóch lat w ogóle nie startowała.

Najlepszą okazję na podbudowanie swojej pozycji będą zawody w Madrycie, gdzie w ubiegłym roku Radwańska odpadła już w pierwszej rundzie. Punktów do obrony nie ma wiele, zatem nie ma mowy o większej presji.

Nieco inna sytuacja będzie miała miejsce w wielkoszlemowym French Open, gdzie Polka w ubiegłym roku dotarła do czwartej rundy. Jej najlepszym rezultatem z turnieju jest ćwierćfinał z 2013 roku.

Bukmacherzy nie dają krakowiance większych szans na sięgnięcie w Paryżu po trofeum. Większe szanse na choćby Muguruza, która w zeszłym roku sięgnęła w stolicy Francji po swój pierwszy tytuł w Wielkim Szlemie.

Radwańska jak dotąd była najbliżej tego osiągnięcia w Wimbledonie, gdzie w 2012 roku przegrała finał z Sereną Williams. Polka ciągle jest w wieku, w którym może walczyć o znaczące tytuły, a po trwającej obecnie przerwie być może ponownie zbliży się do tego poziomu.

Zobacz typy na tenis i inne rozgrywki sportowe: https://oddslivesport.com/pl/typy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here